czwartek, 24 maja 2012

Pięknie, ale...


Pięknie, ale...
Otóż to! Blogowanie to cudowna rzecz!
Dzięki blogowaniu poznałam Wspaniałych Ludzi, przecudowne miejsca i co najważniejsze - wiele się nauczyłam. Wszystkim Wam za to dziękuję.
Nie, nie! Nie wybywam na amen, tylko na pewien czas.
Sądzę, że tylko co niektórzy zrozumieją, cóż...., ale od pewnego czasu mieli mnie życiowy mikser.


Muszę zrobić sobie przerwę, liczę na Wasze zrozumienie.
Jeśli ktoś tu zajrzy, u św. Pyjtra (Piotra) będzie miał na plus. Jeśli nie, Pyjtrasek zrozumie.
Dzięki Wam za wszytko, Kochani...


Sorki, ale wybrałam opcję moderowania komentarzy...
:-)
DOPISEK
Poznałam już co nieco światek netowy, wiem, że nie powinnam, ale...
Ale, wyznam szczerze:
Walczę teraz o siebie. O własne życie. O pracę inną .... daleko.
Dużo przede mną. Nie mam odwagi pisać szczerze, bo światek netowy jest bezlitosny.
Jak stanę "na nogi", zajrzę na Wasze blogi, teraz nie mam odwagi... Sorki...
Jejku! Jak bardzo pomogłaby mi Wasza dobra energia...

niedziela, 20 maja 2012

Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku

W majową - słoneczną i cieplutką - sobotę, postanowiliśmy wybrać się do mojego ulubionego parku - WPKiW - Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, znajdującego się na pograniczu Chorzowa
 i Katowic. Mam to szczęście, że mieszkam w pobliżu i gdybym miała się kiedyś stąd wyprowadzić, rozstać się z nim, byłoby mi bardzo trudno.To tak zwane "Zielone Płuca Górnego Śląska" o powierzchni 620 ha, podobno największy park rekreacyjny w Europie


(na fotki można kliknąć, powiększą się)
 
  
Z tyłu - fragment konstrukcji nowego stadionu, jeszcze w budowie.


Widok na kanał długości 550 m.
Nie wiem, jak będzie tego roku, ale jeszcze do niedawna można było popływać sobie po nim
kajakiem lub na rowerku wodnym a nawet stateczkiem wycieczkowym.


Na samym środku - pomost,  połączony dwoma mostkami.

Na lewo - restauracja i gastronomia z ławeczkami i małą estradą.
Można posłuchać muzyki "na żywo" lub z głośników.
Kto chce, może sobie i potańczyć.

Na prawo, w oddali - smażalnia ryb.

W pobliżu - sztuczna plaża.
Można się poopalać, pograć w siatkówkę itd...


Tuż przy kanale znajduje się słynny "Kapelusz".
Dawno temu odbywały się tu dyskoteki.
Od wielu już lat to hala wystaw, m.in. kwiatów, minerałów...


A to tzw. "Taneczny Krąg"
Trochę już zniszczony, ale czynny.
To kolejne miejsce, gdzie można posłuchać zespołów "na żywo", potańczyć.


Na promenadzie im.gen Ziętka - przepiękne kwiatowe klomby oraz fontanny, 
jak chociażby ta.
(Wkleiłam fotkę z ubiegłego roku, nie są jeszcze napełnione wodą)


W parku tym można naprawdę wspaniale spędzić czas.
 Dla każdego coś dobrego.
Chcesz pobyć w ciszy? Proszę bardzo ...



Są też miejsca dla wędkarzy i szachistów.

 Chcesz wybrać się na koncert ulubionego zespołu muzycznego?
"Pola Marsowe" Ci to zapewnią.
Lubisz motocykle? Na polach tych również zjazdy motocyklistów.

Lubisz konie? Psy? 
Na "Dużej Łące" prezentowane są m.in. zawody hippiczne, 
pokazy tresury i opieki nad zwierzętami.

Chcesz pojeździć na rowerze? Pospacerować z Nordic Walking?
W parku jest wiele ścieżek rowerowych i spacerowych.
Rowery można również wypożyczyć.
Ciekawą atrakcją może być przejażdżka bryczką.
Można też pobrać lekcje, by wiedzieć jak fachowo używać kijaszków.


To zaledwie kilka atrakcji, jakie oferuje WPKiW im.Gen.Jerzego Ziętka.

Do parku należy również Skansen, ZOO, Wesołe Miasteczko, Rosarium, Galeria Rzeźby Śląskiej, restauracja "Łania", kolejka wąskotorowa, planetarium.
Tak naprawdę, trudno spacerując, nawet na rolkach czy jadąc na rowerze, zwiedzić ten park jednego dnia.

Te dwie ostatnie foteczki zaczerpnęłam z Wikipedii.

To wspomniana kolejka wąskotorowa


A to Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne im.Mikołaja Kopernika.

( K L I K )

Cieszę się, że mogłam Was oprowadzić po tym naprawdę pięknym, rozległym
i zapewniającym masę atrakcji - parku.